Ile były warte nasze słowa kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
Kiedy spotkałam Cię po raz pierwszy, nawet przez chwilę nie pomyślałam, że będziesz dla mnie tak cholernie ważny. Patrząc na Ciebie nie wiedziałam, że to Twoją twarz będę widzieć, gdy zamknę oczy. Że każda chwila spędzona z Tobą będzie należała do najlepszych chwil spędzonych w moim życiu. A rozmawiając z Tobą, nie wiedziałam, że Twój głos będzie moim ulubionym dźwiękiem.
Nie mów mi że nie było innego wyjścia. Zawsze jest, tylko nie zawsze chce się go szukać.
Czy to było zakochanie? Nie wiem... raczej nie. To było takie "coś". Taka magiczna więź. Coś, czemu nie umiem nadać imienia. Coś, co Nas do siebie przyciągało i nie chciało puścić. Coś, co sprawiało, że chcieliśmy mówić sobie o wszystkim i, że oboje rozumieliśmy się bez słów. Nie wiem co to było.. ale było cholernie mocne.
Gdy widzę Twój uśmiech, to nie potrafię opanować swojego. Gdy napotykam Twój wzrok, nie potrafię kontrolować mojego. To dziwna układanka, ale wszystko, co jest między nami, jest co najmniej dziwne.
Największym błędem jest udawanie, że to co nas boli, jest nam obojętne.
- powiedzmy.
- powiedzmy?
- no tak, bo to zależy..
- od czego?
- od tego czy jesteś blisko.
- Dzisiaj będę.
- no więc dzisiaj będę szczęśliwa.
Nie wiem które z nas bardziej bało się tej miłości, ale jestem pewna, że mimo tego oboje pragnęliśmy jej równie mocno. To był ten moment kiedy zarówno w moim jak i jego życiu była potrzebna osoba, która pozmienia wszystko i która zostanie już na zawsze. I w chwili, w którym trafiliśmy na siebie zaświeciła nam się w głowach lampka, która ostrzegała, że wszystko można tak łatwo zepsuć. Ale przecież nie o to nam chodziło. My, osoby, które nie potrzebują przypadkowych znajomości, nie mieliśmy na celu aby tylko się pobawić i odstawić w kąt. Ja to wiem. Wiem, że on pragnął mojej miłości i w zamian chciał dać mi swoją, tylko nie potrafił pokochać, ciągle jeszcze nie potrafił otworzyć się na miłość i powiedzieć, że miejsce w jego sercu jest zarezerwowane tylko i wyłącznie dla mnie już tak na zawsze.
Mam na wyciągnięcie ręki szczęście, cel widzę częściej, daję słowo, oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z Tobą / Miuosh
Najpiękniejsze uczucie? Czuć się potrzebnym. Nic temu nie dorówna.
Wierzyłam jak sobie, ufałam bez granic, naiwna..
- Co tak patrzysz?
- Bo jesteś piękna
- Nie żartuj sobie. Wcale nie jestem piękna.
- Masz rację, nie jesteś
- Mówiłam Ci.
- Nie jesteś piękna, jesteś najpiękniejszą istotką na Ziemi.
Wszyscy potrzebujemy, żeby ktoś na nas patrzył.
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala tego wziąć.
Najgorszy moment to ten, kiedy przypominasz sobie wszystkie spędzone chwilę.. te romantyczne, zwariowane i wesołe. Teraz już ich nie ma, nigdy już nie wrócą. Pozostały tylko wspomnienia, które dla nas są najcenniejsze.
i należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania. i czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas. / Pezet
Osoby, do których najtrudniej się zbliżyć, okazują się najbardziej warte tego, żeby je poznać.
Bądź. Obok mnie. Zawsze. Pocieszaj mnie. Ocieraj wszystkie łzy. Przytulaj. Całuj. Dotykaj. Szanuj. Tęsknij. Ciesz się na mój widok. Uśmiechaj się, aż zmiękną mi kolana. Patrz mi prosto w oczy. Rób mi śniadania. Odprowadzaj do domu. Kochaj..

.jpg)


