czwartek, 31 października 2013

bez względu na wszystko ♥








Bądź tu i teraz. Po prostu tu i po prostu teraz. Bez oczekiwań i bez obaw, bez jutra i bez wczoraj, bez utrzymywania i bez odpychania. Z pełną przytomnością – tu i teraz.










to takie banalne, kochać czyjeś oczy.











lubię iść późnym wieczorem przez miasto, ze słuchawkami w uszach ignorować otaczający świat. nie słyszeć samochodów, krzyków ludzi, przekleństw zza przystanku, szumu wiatru. chociaż to tak cholernie głupie, podświadomie wyobrażam sobie, że jestem częścią tej muzyki, a ona jest mną. nikt nie jest mi wtedy potrzebny, za nikim nie tęsknię, do nikogo nie idę. patrząc w niebo lub prosto przed siebie, nie czuję nic poza może cieniem smutku i przygnębienia, czasem buntu. nic z tym nie robię, jedynie tak intensywnie wczuwam się w słowa, że nie zauważam jak zaczyna padać deszcz. aż w końcu moja droga się kończy, przekraczam bramę podwórka i chociaż ani razu nie pomyślałam o tobie wiem, że jedyne co mogę robić to wspominać. wspominać przy naszych piosenkach.














Martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim.
















Nie oczekuję od Ciebie wielkiego poświęcenia. Po prostu chcę, żebyś był blisko.










I śmiało mogę stwierdzić, że jesteś moim cichym uzależnieniem, które pochłania moją duszę.













Uważaj. To właśnie otwarte serce jest najbardziej podatne na głębokie rany













Bo masz w sobie to cholerne coś , które karze mi o Tobie pamiętać.



















Nie odpowiadam za uczucia, które wzbudzam u innych










Ludzie zapomną co mówisz , zapomną co robisz , ale nigdy nie zapomną tego , jak się przy Tobie czuli.




 






Nie jest źle, nie jest dobrze. Jest nijak, obojętnie. Na zasadzie „co ma być, to będzie”













tęskniłem– jedno, zwykłe słowo ,a tak cholernie potrafi uszczęśliwić człowieka

















dlaczego nigdy nie jesteśmy tak odważni jak w naszych myślach?









jeżeli chcesz o czymś zapomnieć oznacza to , że nie możesz przestać o tym myśleć.









Nie ma czegoś takiego jak nowy początek, trzeba żyć ze świadomością popełnionych błędów.










Wiedz że zawsze będziesz głęboko w moim sercu. Bez względu na to gdzie jestem dzisiaj, zawsze będziesz częścią mnie. ..





















On nigdy nie będzie mi obojętny... cokolwiek by się działo. 







Przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję, mi nie zabierze czegoś, co już dawno nie istnieje.










Dlatego, że sprawia, że jestem lepszym człowiekiem. Dlatego, że nie czyni z siebie jedynego powodu, aby wstać z łóżka, ale pokazuje mi ich miliony. Dlatego, że przy nim głębiej się oddycha, głośniej śmieje a wszystko lepiej smakuje. Dlatego, że pozwala mi zasypiać w swoich ramionach, daje mi kwiaty bez powodu i wysyła głupie wiadomości. Dlatego, że pozwala mi czasem marudzić i się spóźniać. Dlatego, że pozwala zachowywać mi się czasami jak dziecko. Dlatego, że daje mi przestrzeń i poczucie bezpieczeństwa jednoczenie. Dlatego, że patrzy na mnie tak jak nikt nigdy wcześniej na mnie nie patrzył i przede wszystkim dlatego, że bez niego moje życie nie było by kompletnie moje. Dlatego kocham właśnie jego.








Każdy dzień rodzi w nich nowy ból, setki niechcianych słów, tych odegranych ról, ten ból.


















wszyscy jesteśmy narkomanami, różnią nas tylko używki







Zanim wykonasz ruch dobrze zastanów się nad nim. Bo każdy łyk powietrza może być twoim ostatnim






i cierpię przez to, że nie potrafię czasem odwrócić się plecami do tych ludzi, którzy ranią mnie i mają mnie za nic.










Pierwszy krok to początek by osiągnąć szczyty, działaj świadomie, przestań na farta liczyć. 






















Ciężko otworzyć się na innych, gdy sam w siebie nie wierzysz.










Spośród wielu w miłości, zaufanie jest tym, co stoi wśród najwyższych wartości.







Tyle awantur , złych min , bólu , łez , rozczarowań a i tak wracamy  co by się nie działo , wracamy.












z każdym dniem jest coraz gorzej. smutniej, szarzej, zimniej w sercu. nadzieja odeszła, marzenia osiadły gdzieś na dnie, nawet czas jakoś szybciej leci. słone łzy spływają po policzkach, a ja próbuję złapać oddech jak ryba pozbawiona wody. to walka z samotnością, którą póki co przegrywam.










M.


sobota, 26 października 2013

pray for peace




Ile razy mu wybaczyłaś, tylko dlatego, że go kochasz ?






 Może tylko trochę mniej się śmieję, częściej udaję, rzadziej dobrze sypiam i uczę się życia na kofeinie. Dawka papierosów uległa zwiększeniu, tlenu zmalała. Myślę, że więcej we mnie łez niż szpiku i krwi. Myślę, że jestem bólem.






 Obiecywanie szło Ci całkiem nieźle,
za to dotrzymywanie obietnic nie koniecznie.









 Nasz egoizm, to wszystko dzięki niemu.





Fajnie mieć świadomość, że masz osobę, na której możesz polegać i wiesz, że zawsze będzie przy Tobie. 




 Spójrz prawdzie w oczy i przyznaj w końcu, że nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś rok temu. 










 Nie chciałabym być niegrzeczna, przecież widzę jak patrzysz i nie da się ukryć .






Wypijmy za wszystkie nieudane chwile, by w przyszłości nie było ich aż tyle.






 W każdym życiu są rozdziały, do których wraca się rzadko i nigdy nie cytuje się ich na głos.










 Dusza jest pusta, bez Ciebie trudno ustać.







 

Ceń się wysoko, a uwierzy, że jesteś jego wygrana na loterii. 










To ,że się nie odzywam i że nie odpisuje nie oznacza ,że jesteś mi obojętny. Przeciwnie chce żebyś zwrócił na mnie uwagę ,żebyś się zainteresował i pokazał że to nie tylko mi zależy na tej znajomości.. Nie piszę ,bo nie potrafię poradzić się z uczuciami do Ciebie. Nie umiem rozmawiać z kimś kto prawdopodobnie nie odwzajemnia tego co czuję.
















Jeśli przyjdzie nam się spotkać jeszcze raz, proszę, powiedz, żebym odeszła. Twoje pojawienie się rozbudzi tę nadzieję, którą zgasiłam nocami przelanych łez. Nie próbuj jej zapalać jeśli nie kochasz. Nie próbuj kłamać, bo choć będę wiedziała, że to nieprawda, uwierzę Ci. Wiesz czemu? Bo oddałabym wszystkie moje pieprzone anioły, żeby z Tobą móc przeżyć następny dzień.









 Ten kto pierwszy wyciągnie rękę po kłótni wcale nie jest stracony, on po prostu nie chce stracić. 









 Jak duży musi być rozmiar tęsknoty, jak głęboko trzeba się w niej zanurzyć, by przestać krzyczeć i przytulić się do jej dna? A potem zostaje już tylko moment, nim chłód przeszyje twoje płuca. A ty niby z wyboru, wraz z tlenem zaczniesz wdychać samotność, każdego dnia od nowa












 Zawsze gdy mówisz kocham to coś więcej niż słowa, to mocny fundament na którym można budować.







 Powróciło? A może raczej nigdy nie minęło?








 Jedno spojrzenie. Czasem więcej warte niż tysiąc komplementów.












Zawsze patrzę ludziom prosto w oczy tak długo, aż się speszą, aż zrozumieją, że nikogo się nie boję, że ze mną się nie zadziera, że to ja wyznaczam reguły, że to ja jestem tą, której lepiej nie wkurwiać.







Wewnętrzna pustka, dla której nie znam wyjaśnienia.
Nic nie czuję, prócz obojętności wobec wszystkiego.






 To siedzi w nas jak szósty zmysł.











Cierpisz. Nie współczuję Ci, i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia, bo podobno nic się nie dzieje bez przyczyny.







Bądź tu dookoła, by przypominać mi , czym się mam nie stać.





Uwielbiam rozmawiać z Tobą w nocy, tuż przed snem. Jesteś najwspanialszym happy endem dnia, jaki tylko można sobie wyobrazić, bez względu na to, jak podły czy dobry ten dzień był. I to tylko dzięki Tobie, beznadziejny dzień przestaje taki być, a dobry jest jeszcze lepszy, najlepszy. Bo dzień chociaż przez chwilkę spędzony z Tobą to dobry dzień. 










Obcasy, głowę i standardy zawsze miej wysokie.






Przypadki tworzą przeznaczenie. Niby nieznaczące sytuacje , mają największą wartość. To co pozornie zwykłe i nieważne staje się sensem życia. Trzeba zaufać życiu i słuchać losu, który zaprowadzi nas przypadkowymi drogami do szczęścia.






Dziwne uczucie ,gdy jedno słowo, jedna sytuacja ,jedna chwila potrafi odmienić twoje uczucia, poglądy i plany w jednej sekundzie.














 Walcz. Musisz spróbować. Nie uciekaj. W każdym razie jeszcze nie teraz. Warto o to walczyć. 





Jestem o krok, o oddech, o dotyk, o uśmiech, od całkowitego zatracenia się w Tobie






.W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki