czwartek, 14 listopada 2013

bezsensu




może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie, ale znów jesteśmy gdzieś indziej, na starcie, i chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.















Mimo wszystko sama nie wiem dlaczego tak bardzo pragnę żebyś był.


















Szczęściem jest kolor jego oczu, jego śmiech, jego obecność.
















przyciągasz wzrok i prowokujesz do marzeń ♥











i znów to pieprzone uczucie, rozum mówi odpuść, a serce próbuj dalej..















Miłość jest wtedy, gdy tylko trzymając bliską Ci osobę za rękę, myślisz "mam wszystko"





















Inspirujesz mnie. Stanowisz wyzwanie każdego dnia. Wywołujesz uśmiech. Masz moje serce ♥
















Kochaj wszystkich. Ufaj nielicznym. Nie krzywdź nikogo.














Czasem tęsknię. Za wakacjami.  Za zabawą w chowanego. Za przytulaniem misia. Za gorącym kakao. Za brakiem problemów. Za Tobą.
















Jestem wrażliwa, szczególnie na słowa. Więc zastanów się, czy warto.


















Ironia. Najpiękniejsze chwile trwają najkrócej.
















Nawet nie wiesz, że dla kogoś znaczysz zbyt wiele.















uczucia nie zmieniają ludzi, to ludzie z biegiem czasu zmieniają uczucia.















Weź się w garść, wyjdź do ludzi, udowodnij, że potrafisz.















Uwielbiam zmuszać Cię, byś się uśmiechał.















Potrzebowała poczucia bezpieczeństwa. Pewności, że ktoś ją kocha.


















nie gniewam się. ja po prostu mam dość, tych pieprzonych rozczarowań każdego dnia.














Było fajnie przez chwilę, depresyjnie przez długie miesiące.














jesteś moją życiową zajawką , ziomek .















Kiedy już myślisz, że kogoś poznałaś, odkrywasz, że w ogóle go nie znasz.












M.

sobota, 9 listopada 2013

chociaż chcesz , nie jesteś w stanie nic zrobić .



Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale już nigdy nie będzie taki sam.











Nie przejmuj się, że jesteś zerem, przecież z zer składają się miliony.














Była dla Niego centralnym punktem świata, tą, która wstaje najwcześniej i sprawia, że słońce świeci.













nieustannie krążyły jej po głowie myśli, a każda domagała się uwagi.















chciałabym dać sobie spokój,ze wszystkim i rozpłynąć się w mroku,przyjemnym i ciepłym,który otuliłby mnie na zawsze.












Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może...














Nie potrafię przepraszać za chwilę, w których byłam szczęśliwa. Potrafię za nie tylko cierpieć















Szczęście. Zdumiewające uczucie.



















Czasem sobie nie radzę. zamykam się wtedy w pokoju i kładę do łóżka. nakrywam kołdrą i wtulam w poduszkę, którą tłumię płacz. mam ochotę krzyczeć, ale wiem, że nie mogę - nie mogę, bo podobno jestem silna, bo przecież stwarzam takie pozory. nie mogę, bo obiecałam sobie, że już nigdy się przez Ciebie nie złamię, w takim stopniu by nie potrafić znaleźć sensu życia.













Róbmy coś spontanicznego , bez przemyśleń , by mieć wspomnienia , których nigdy nie zapomnimy













Wiesz, ja mam do tego taki stosunek, że jeśli jesteście prawdziwymi przyjaciółmi to nie pożegnacie się, a jeśli już, to wrócicie do siebie, bo żyć bez najlepszego przyjaciela, to tak jak żyć bez powietrza.














W życiu napotykamy wielu ludzi. Tych dobrych i tych złych. Tych, którzy kochają nas i tych w których zakochujemy się my sami. Każdy z nich zostawia w naszej pamięci małą garstkę wspomnień . Każdy zabiera ze sobą kawałek naszego serca













Myślę , że pewna część mnie zawsze będzie na Ciebie czekać.










Wiesz co najbardziej boli? Gdy idziesz w te same miejsca, ale bez tych samych ludzi.














Moje życie jest ustabilizowane. Wczoraj było do dupy, dzisiaj było do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy.














A wiesz, jeżeli do kogoś coś czujesz, chcesz tego kogoś jak najbliżej, to walczysz.

















Olać realia, pieprzyć rzeczywistość. Pieprzyć to że znów coś nie wyszło.












Przyjaźń powiększa szczęście i pomniejsza nieszczęście, podwajając naszą radość i dzieląc smutek na pół.












Chcesz to zajrzyj głęboko na dno mego serca, zobaczysz tamtych ludzi i te miejsca.












Dla tej pary oczu była w stanie zrobić dużo, stanowczo za wiele.



















Nie patrz na innych, bo to nie oni decydują o twoim życiu.













Zasnęłam z telefonem w ręku. Na wyświetlaczu była książka telefoniczna, a zaznaczone było Twoje imię.















Żałosne realia i smutne spojrzenia.













nie potrafisz? jak się kocha to się wszystko potrafi, skarbie 











M.

piątek, 8 listopada 2013

4.




Przyjaciel jest szczęściem z najwyższej półki




  witam Cię w czasach, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie.



 Któregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego, kogoś, kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś, kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział, że spotkałeś swoje przeznaczenie. 









 Bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. A potem pyk i ich nie ma.






 Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie. 




 Otwierasz oczy i czujesz życia ucisk. Wychodząc z domu nie wiesz, czy w ogóle wrócisz.









 Szczerość może i boli, ale przynajmniej wiesz na czym stoisz. 






 Powiedz, że wytrwamy, że przeżyjemy każdą słabość.






 I znowu nie chcę, ale znowu się kłócimy. I znowu walczę, sama ze sobą: bronię Cię i oskarżam. Jesteś winny, wiem o tym, mówię o tym, ale nie chcę o tym mówić, nie chcę tego wiedzieć.









Czasami coś w nas umiera i nie chce zmartwychwstać





 Stajesz się częścią problemu, a nie rozwiązania. 





 Milczysz, a ja strasznie nie lubię ciszy.. 







 Związek to nie jest status dla publicznej wiadomości, aby ludzie wiedzieli, iż jesteśmy zakochani. Związek to dwoje ludzi, którzy się kochają, potrafią przetrwać każdy kryzys… To połączenie miłości oraz przyjaźni. Akceptacja siebie wzajemnie, niezależnie od tego, jaka jest druga osoba





 Bo tylko w tych jednych oczach widziała siebie, tylko w tym jednym uśmiechu odnalazła szczęście, tylko te jedne ręce były cieplejsze od wszystkich



 Codziennie po okropnym dniu znaleźć ukojenie w Twoich ramionach







 Miłość to nie motylki w brzuchu. To świadomość, że ta osoba będzie blisko kiedy naprawdę będzie ciężko.



 
 Codziennie przychodzi mi przez głowę głupia myśl, że odejdziesz. Wtedy moje serce daje znak uciskając klatkę piersiową, to tak boli



 Są piękne dziewczyny, są mądre dziewczyny, są szczupłe dziewczyny, są utalentowane dziewczyny, a na końcu jestem ja. 







 Przy Tobie czuję się jak mała dziewczynka, która ma swojego prywatnego bohatera. ♥




Nie daj mi odejść. Nie pozwól, bym znów zepsuła coś, co tak naprawdę jest dla mnie cholernie ważne. Zatrzymaj mnie, przyciągnij mocno do siebie bym mogła się otrząsnąć.  




Przytulanie przed snem jest podobno skuteczniejsze niż tabletki. To jak, zwalczamy razem bezsenność? 






 Bądź. Niczego więcej nie chcę. Możesz też mnie kochać. To by było całkiem miłe. Będę czasem wredna. Ale wtedy też bądź. Denerwuj się, krzycz, ale bądź. Nawet wtedy, gdy Cię nie będę chciała. Albo będę miała dziwne myśli, czy pomysły. Nawet jeśli Ci każę odejść. Bądź. Możesz to dla mnie zrobić? 



 Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie.



 
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach.






 Doskonali faceci nie istnieją, ale zawsze znajdzie się jeden, który pomimo kilku wad jest dla Ciebie doskonały. 



 Zabierz mnie gdzieś, gdzie będziemy tylko we dwoje. Bez tych wszystkich głupich i niczego nie rozumiejących ludzi. Zabierz mnie tam, i pozostań już na zawsze, bym do końca swych dni mogła cieszyć się Twoją obecnością. 



 Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe.



 

czwartek, 7 listopada 2013

znikamy .




To taki stan, w którym żadne słowa nie potrafią wyrazić uczuć.














co byś czuł, gdybyś wiedział, że osoba, na którą teraz patrzysz za chwile odejdzie na zawsze ? że każdy jej gest jest ostatnim ? że ostatni raz widzisz jej uśmiech, że ostatni raz patrzysz w jej oczy i widzisz w nich te cudowne iskierki, które zawsze dawały nadziei. że ostatni raz możesz się do niej przytulić i usłyszeć bicie jej serca.
















nie jestem silna, nie potrafię udawać obojętnej. wręcz przeciwnie - jestem krucha, słaba i wszystko biorę do siebie.















a jednak wciąż jestem tutaj, po wielu powrotach i chwilach wątpliwości, więc to chyba coś więcej, niż przypadek.












za mało odwagi, by czasem wprost coś powiedzieć sprawia, że  wokół wciąż plątają się niespełnione nadzieje.














rzadko kiedy wierzyłam w szczęście, ale w najmniej spodziewanym momencie mojego życia on się pojawił i odmienił wszystko.















Jesteśmy beznadziejni, przelewamy miłość przez kable. 
















wczoraj zapomnij lub zapamiętaj, dzisiaj żyj. jutro może nie istnieć, jeśli wszystko skończy się dziś.














Stworzyła sobie własny świat. Pełen ciszy i żalu do ludzi. Żalu za to, że tak wiele razy odwracali się plecami, gdy potrzebowała ich jak tlenu. Sama, splątana emocjami, wiła się w pościeli ze świadomością, że ludźmi władała fałszywość. Smutna prawda rozbiła się jej pod nogami. Tak trudno jest patrzeć na najbliższych, gdy oddalają się od Ciebie nawet na metr, bo wiesz, że tej małej odległości nigdy nie powinno między Wami być. I walczysz, sam ze sobą walczysz o prawdę, człowieku. W najgłębszych zakamarkach duszy walczysz o prawdę, którą sam tworzysz. W bitwie możesz być słabszy, ale nie pozwól sobie zapomnieć, że to wojna wyznacza zwycięzców.















nie daj satysfakcji ludziom, którzy mają wciąż Cię za nic. oni śmieją się kiedy Ty krwawisz.













Są takie chwile, kiedyś czyjaś pomocna dłoń Jest niezbędna. Czyjaś obecność jest ratunkiem, Wybawieniem, otuchą, pocieszeniem. Jak dobrze, że jest ktoś, Do kogo możesz zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że Wy Jesteście By przyjść Wam z pomocą, Po prostu przy Was być, gdy tego potrzebuje. Jak dobrze, że jesteście.













to wcale nie jest proste, żeby uciec od przeszłości, w której było mnóstwo wspaniałych chwil.














Nie chciałam niczego spieprzyć, przepraszam.













Lubię tak przed snem spojrzeć na jego zdjęcie i poczuć, jakby leżał tuż obok.














Możesz mnie obwiniać za wszystkie złe rzeczy, które przez ostatnich parę lat spotykały Cię w życiu, ale nie masz prawa powiedzieć, że to było błędem, bo to oznacza, że żałujesz szczęścia, które pomogłam Ci zdobyć.











nie był idealny i właśnie dlatego tak go kocham.













uciekamy przed tym za czym stale biegniemy, absurd.














oczy pełne troski i zaangażowania















betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno, siedzę w oknie i wdycham samotność.












Może myślisz , że to dla mnie łatwe , ale tracę oddech , gdy widujemy się przypadkiem .







M.