Nie umiem Cię pocieszać, kiedy patrzysz w przeszłość, ale mogę wziąć dobre wino i pójść tańczyć w deszczu z Tobą.
Wybierz sobie mężczyznę, który będzie niszczył Twoją szminkę, a nie tusz do rzęs.
Chuj, ludzie nie znają mnie, a pieprzą podejdź i spytaj jak naprawdę ze mną jest ziom.
Nienawidzę słów "inni mają gorzej", bo każdy, choć raz w życiu przeżywał swój własny koniec świata.
Bo głupia nieśmiałość potrafi spieprzyć wszystko.
Idealny romantyk z chamstwem w oczach i perfekcyjną gadką.
"Przyzwyczajasz się do kogoś - zaczynasz go nawet lubić - a potem on odchodzi. W końcu wszyscy odejdą..."
Razem tak wiele, choć obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem.
Nie mówię Ci siema dziś i nie ma nic, i trzeba żyć. I obiecuję sobie, że nie będę obiecywać nic.
- O czym marzysz? -zapytał.
- O pocałunku w strugach deszczu. A ty?
- Żeby zaczęło padać.
unosisz moje serce, kiedy cała reszta mnie jest na dnie.
Dziwnie tak, kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie.
Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
Przepraszam, że już nie walczę. Po prostu przejadłam się złudzeniami.
Nawet nie masz pojęcia ile razy otwierałam okno rozmowy żeby do Ciebie napisać i za każdym razem zamykałam je przypominając sobie, że przecież już się nie znamy.
Słabi ludzie szukają zemsty, silni wybaczają, a inteligentni zwyczajnie ignorują.
Zapomniałam już o Nim . Zapomniałam o Jego wyśmienicie miękkich wargach i dołeczkach , które pojawiały się zawsze gdy się uśmiechał . Zapomniałam o Jego rękach , które błądziły po moich plecach zawsze podczas namiętnych pocałunków . Zapomniałam o słowach jakie do mnie mówił zapewniając , że jestem najważniejsza na świecie . Zapomniałam o Jego wiecznie rozwichrzonej na wszystkie strony fryzurze . Zapomniałam o Jego oczach , które przenikały mnie na wylot . Zapomniałam o Jego zapachu , który nie dawno unosił się w moim całym pokoju . Zapomniałam , a przynajmniej chciałabym zapomnieć.
Dziewczyny w naszym wieku powinny mieć masę butów, ciuchów i zwiedzać świat, a nie przepłakiwać noce przez chłopaków, którzy mają nas w dupie.
Twoją największą zaletą jest to, że potrafisz mnie zainteresować nawet kiedy milczysz.
Nie chcę słów.
Chcę obecności.
Chcę obecności.
Dlaczego mężczyźni są wyżsi od kobiet? W naturze chwasty też są większe od kwiatów.
Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości opcji. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz.
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła.
I znów wracają te wspomnienia które nie pozwalają człowiekowi zasnąć i znów pojawia się ta myśl, czemu wszystko jest takie niesprawiedliwe.
Wiesz dlaczego życie nie jest idealne? Bo ktoś kiedyś wymyślił, że trzeba się na czymś przejechać, żeby nie popełnić błędu. Że tylko problemy pomagają stawać się silniejszym. A ból? Ma cię przyzwyczaić, że w życiu nie będzie tylko pięknie.
Ktoś cię krzywdzi, a ty mu zamiast trucizny podajesz ciepłą herbatę z cytryną. Bo nie ma złych ludzi. Są tylko złe zachowania. Trzeba umieć widzieć człowieka w człowieku.
Dobrze gdzieś mieć kogoś. Choćby po to, by było komu opowiedzieć historię dnia, który właśnie z tego powodu warto było przeżyć.
Lubię wyobrażać sobie nas: Ty i ja.

.gif)






.gif)