wtorek, 23 grudnia 2014

Mam nadzieję, że zatęskniłeś chociaż trochę







Nie piszesz do niej bo myślisz, że Cie olewa i ma cię gdzieś. tymczasem Ona zagryza wargi z tęsknoty za tobą. spotykasz się z inną bo myślisz że Ona robi to samo. tymczasem Ona jest cholernie zazdrosna. z bólu i zazdrości szuka pocieszen
ia u innych. powoli przestaje za Tobą tęsknić, przestaje cie potrzebować, przestaje Cię kochać



























Ona nie potrafi pojąć sposobu w jaki twoje oczy błyszczą kiedy się uśmiechasz.







































Porozmawiamy o tym jak ciężko jest zapomnieć tak, nawzajem o sobie przyznaje się tobie łgam. Nie możemy żyć bez siebie nie możemy razem być.













































uśmiech, aby powstrzymać łzy. Niektórzy uśmiechają się szeroko aby zatuszować strach. Ale jest też ten rzadki uśmiech który jest szczery. To uśmiech osoby, która wie, że wkrótce jej kłopoty się skończą.












































Są ludzie, których nie da się przestać kochać. Niezależnie jak bardzo nas skrzywdzili, upokorzyli. I tak ich kochamy i kochać będziemy.















































Możesz wszystko  zmienić, zapomnieć, wybaczyć, powiedzieć, wykrzyczeć, wyznać, odejść. Tylko najpierw sam sobie odpowiedz czy tego naprawdę chcesz.


































W jej oczach łzy w twoich tylko bezsilność bo nie umiesz płakać nawet gdy jebie się wszystko.











































Boimy się wszyscy i bez wyjątku. Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy.




























Nie analizuj, ciesz się, że jest jak jest.




































Spędź resztę życia z kimś, kto daje Ci szczęście. Nie z kimś, komu musisz imponować.. ♥


















































Zapomnij o tym co czujesz. Przypomnij sobie na co zasługujesz






































Nie ma nierealnych marzeń, są tylko psychiczne blokady.



















































Zamykamy oczy i przypominamy sobie te najwspanialsze chwile, które przeżyliśmy. Łzy ochoczo wylewają się z naszych oczu, a tęsknota rozpieprza nas od środka. Za wszelką cenę pragniemy by to wszystko powróciło. By te wszystkie wspólnie przeżyte sekundy powróciły na nowo. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w to wierzymy, że mamy choćby najmniejszą iskierkę nadziei, że to kiedyś powróci. Łudzimy się jak alkoholicy czy narkomani, którzy mówią sobie, że już nigdy nie wezmą, ale dziś ostatni raz



































Uzależniasz się od drugiego człowieka tak bardzo, że sama jego nieobecność Cie boli i wkurwiasz się na cały świat, gdy go nie ma.









































Najfajniej jest gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze. ♥















































Zaczęłam potrzebować tego, na co mówią "bliskość" .





































chcę się budzić obok Ciebie rano punkt szósta, iść do pracy niosąc smak miłości na ustach .
wiedzieć, że to życie, a nie historie z bajek, mieć pewność, że to nie sen, że kochamy się nawzajem <3



































































To niesamowite, że pojawiają się w naszym życiu osoby, które potrafią przysłonić nam resztę świata. Osoby, które można porównać do powietrza, bez którego nie mamy szans na istnienie. A jeszcze bardziej fascynujący jest fakt, że właśnie ta osoba, którą darzysz tak wielkim uczuciem, jest gotowa wskoczyć za Tobą w ogień i oddać Tobie swoją przyszłość.


































Przypadkowa znajomość czasem potrafi dać nam najwięcej szczęścia.




























Spokojnie. Zostaw ten telefon. Nie sprawdzaj go po raz setny jak co dnia. Nie pisze? To znaczy, że nie chcę. I że nie jest Ciebie warty, skoro tak łatwo zrezygnował. 



































Bo tak dobrze mieć Ciebie tak blisko, mówić o tym co boli, co gryzie sumienie, mówić po prostu wszystko.





































Są ludzie, którym nie jest wszystko jedno. Którym zależy. Którzy nie zobojętnieli jeszcze do końca. 


























































Co w nim polubiłam? Na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie niby spytać co tam?. Uśmiech i w sposób jaki się poruszał. Z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. Przyciągał śmiałością i pewnością siebie. Parę chwil, które przerodziły się w godziny. Poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. Opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. Aż w końcu poznałam zapach jego perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił.





















































Czasem wystarczy, że ktoś tylko będzie. Czasem ta świadomość bycia ważnym jest wystarczająca.
































M.