środa, 1 stycznia 2014

szybujemy ♥





i tak się zastanawiam ile zakochany człowiek potrafi znieść bólu zadawanego przez ukochana osobę. To niedorzeczne.











Bo nie w tym rzecz, żeby leżeć i płakać. Ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać















żyję dla takich chwil, kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo, proszę bądź wieczna.



















Chodzi o coś innego. Coś czego nie dostrzegamy albo nie rozumiemy.















Powinna była troszczyć się o ten uśmiech, obdarzyć go wiarą w przyszłość i nadzieją, a przede wszystkim miłością. Ale tylko przyglądała się w milczeniu jak on to wszystko traci.
















postanowiłam , że zaczynam od nowa . zamknęłam oczy , zacisnęłam pięści i ruszyłam przed siebie. 

















Tylko wtedy gdy pozostaniemy sobą, będziemy wolni.


















Idziemy w stronę marzeń, a to zawsze jest dobra strona :)

















Nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję.














Przez chwilę widzę twoje oczy jak gwiazdy I to przemija- jestem sama jak każdy 


















Może to Ty i ja , na progu życia będziemy stać?















Są takie osoby, których mimo wszystko nie potrafimy zapomnieć, o których istnieniu pamiętamy zawsze, choć nie chcemy o tym mówić. Nieważne, że wygasło to, co było między nami, jakieś uczucie, przyjaźń czy miłość. Sentyment gdzieś na dnie serca zostanie do końca, a blizny w pamięci jeszcze nie raz zostaną rozdrapane.















ten niezręczny moment kiedy myślisz, że jesteś ważny dla kogoś, a prawda jest zupełnie inna













Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi, jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego, kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy.















wspomnienia przypominają te najpiękniejsze chwile, za które dałbyś wszystko by przeżyć znów choć godzinę
















Wszystko co mamy mamy zapisane w gwiazdach












przyjaźń jest szczególnym rodzajem miłości.














Nie opuszczam ludzi, jestem przy nich cały czas. Nawet, gdy mi prosto w twarz mówią najtrudniejszą z prawd















lubię wracać do miejsc, gdzie spędzałam najpiękniejsze dni, wschody i zachody słońca. wracam myślami do osób, które kochałam. uśmiecham się, kiedy o nich myślę. kiedy opadną emocje, minie trochę czasu, a rany, które wydrapała ukochana zagoją się, można wrócić do tych miejsc i cieszyć się samą obecnością, jakby najpiękniejsze dni działy się w chwili obecnej.

















żyjesz we mnie, w moim wnętrzu. w tym zagubionym sercu.







M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz