wieczorami zaczynamy tęsknić za przeszłością. wspominamy najmniejsze szczegóły, gesty, spojrzenia i rozmowy. przypominamy sobie ludzi, którzy obiecywali, że będą na zawsze, a przeminęli bez powodu. czas tak cholernie zmienia wszystko. jeszcze rok temu cieszyłam się z tego, co mam. z ludzi, u których zajmowałam pierwsze miejsca w sercu, wtedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy, że to może się zmienić, że możemy stać się dla siebie nikim. dziś? to wszystko stało się obce, nie poznaję już tych ludzi, którzy nauczyli mnie tak wiele. to tych ludzi, których wtedy mogłam nazwać przyjaciółmi dzisiaj mijam na ulicy, spoglądając sobie prosto w źrenice, szukając wyjaśnień na to, co stało się z tym wszystkim co nas łączyło.
zasypiam z myślą że wszystko się ułoży. codziennie to samo
bronię się przed tym uczuciem, ale On i tak jest w każdym śnie.
Jest coraz gorzej, ciągle widać to po Twoich oczach
Z obawy przed porażką, niszczymy swoje marzenia, stając się ludźmi niespełnionymi..
Chyba właśnie po tym można poznać naprawdę samotnych ludzi. Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić. Zawsze są w domu. Pieprzone zawsze.
Bo każdy ma coś z czym wiąże się masa wspomnień
ja się chyba boję być szczęśliwa, boję się w ogóle spróbować coś zmienić. teraz mam chociaż taki pozorny spokój, nie ma się co spieprzyć, więc po co coś zmieniać, przecież nie jest źle.
Jestem naiwna. Właśnie sobie to uświadomiłam. Wierze w każde słowa, potem żałuję, że zaufałam, kończąc z płaczem w poduszce.
Powiedz ,że wytrwamy, że przeżyjemy każdą słabość ♥
Nie jestem przypadkiem w Twoim życiu - jest powód. I znasz go, i to lepiej niż ja, o wiele. Nie trać mnie, jestem Twoim marzeniem, nie trać jej, nadziei na nasze spełnienie.
mimo wszystko, dziękuję, że mogłam to przeżyć
łatwo mnie zdenerwować, często się obrażam i choć wybaczam to nie zapominam. nie potrafię zaufać drugi raz, mówię to co chcę a nie to co jest stosowne, lubię próbować rzeczy zakazanych, szybko się poddaje i najczęściej wybieram szybszą drogę przez którą płacze nocami. ciągle się uśmiecham i śmieję ale to nie znaczy, że jestem szczęśliwa tylko dobrze udaje. jestem okropnie zazdrosna i nie potrafię dzielić się ludźmi. chyba właśnie taka jestem, wiesz? kiedyś chciałam to zmienić ale zrozumiałam, że nie da się. musisz mnie zaakceptować lub po prostu przestać kochać.
Jak tęsknisz to znaczy, że kochasz. Mimo wszystko.
Karmicie się złudzeniami, zamiast spojrzeć prawdzie prosto w twarz i pokierować swoim życiem na własną korzyść. Boicie się spojrzeć w swoje oczy w lustrze i stwierdzić, że to wszystko co robiliście dotychczas jest tylko gonitwą za czymś nieuchwytnym
Nie wiem, jak on to robi, ale samym byciem przy mnie sprawia, że wszystkie problemy znikają, nagle przestają mieć znaczenie.
Wstajesz, sięgasz po telefon i widzisz 1 nową wiadomość. nerwowo bierzesz komórkę do ręki, przecierasz oczy i czytasz, a na Twojej twarzy samoistnie pojawia się uśmiech.
Każdy człowiek potrafi kochać . Musi jedynie znaleźć osobę, która utwierdzi go w przekonaniu, że prawdziwa miłość istnieje
W tłumie ludzi była uśmiechniętą szaloną dziewczyną, uważali ze jest twarda, nie płakała z byle powodu i nie narzekała że jest sama. Kiedy wracała do domu stawała się zupełnie inną osobą, miała czas aby pomyśleć o swoim życiu, przy smutnych piosenkach wspominała te chwile które nigdy już nie wrócą. Wiedziała że nigdy już tak nie będzie.
I wiem, że przetrwam, bo wiem co to klęska, zemsta, smak zwycięstwa.
gdyby kochał każdy centymetr twojego ciała, każdy milimetr duszy, każde uderzenie serca, nie odszedłby.
Została sama. ze swoimi problemami. w głębi duszy nadal słyszała ten cichy spokojny głos, który zawsze ją uspokajał. siedziała skulona pod kocem zastanawiając się kto pierwszy zauważy, że jej nie ma . Może i ją widzisz, ale to już nie ta sama osoba, co jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Nie potrafiła powiedzieć w prost co czuje, a reszta tego chyba nie rozumie.
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to ,czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala tego wziąć.
Jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach ufam. Jeśli Ty powtarzasz to innym, rozpowiadasz na prawo i lewo z miejsca stajesz się w moich oczach skończoną szmatą.
Nadal mamy nadzieję. Nic nie możemy na to poradzić. Udajemy, że jesteśmy szczęśliwe, a kiedy widzimy pary całujące się na ulicy parodiujemy odruch wymiotny. Ale same pragniemy miłości. Wierzymy w nią. Nawet jeśli wiemy, że faceci to dupki, to i tak mamy nadzieję, że jeden z nich uratuje nas przed życiem w samotności.
I wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że nie było.
Można mówić, że ma się to gdzieś. Można twierdzić, że już dawno przestało zależeć. Można kłamać. Ale można też, wbrew wszystkim i wszystkiemu, zawalczyć. Zawalczyć o to, co się kocha, co jest najważniejsze. Można nie kłamać.
Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie, wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie.
M.
.jpg)
.jpg)



.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz