Nie odkładajcie na później ani piosenek, ani egzaminów, ani dentysty, a przede wszystkim nie odkładajcie na później miłości.
Myślałam, że brakuje mi czułości, a nie Ciebie. Dopiero umawiając się z kilkoma chłopakami, będąc w luźnych związkach, zrozumiałam, że to brak Twojej osoby powoduje u mnie bóle głowy i serca
"Jestem świadom swoich wad, ale Ty też popatrz w lustro."
dzięki Tobie uśmiecham się do ekranu telefonu w drodze na przystanek, do szkoły, do domu. ludzie tak dziwnie się patrzą. jakby uśmiech był czymś niecodziennym.♥
Chce iść Twoją ścieżką , idę tam chociaż czasem jest ciężko.
Jest jeden pewien przełomowy czas w naszym życiu, gdy cierpisz, nie dajesz rady emocjonalnie i psychicznie. Tak proszę państwa, to się nazywa pierdolona, pierwsza miłość .
Zasypiasz tylko z myślą czy On już zamknął oczy, co Mu się śni i w jakiej śpi piżamie. Potem jest myśl czy jutro wstanie poczochrany czy nie i jakie będzie Jego pierwsze słowo. Następnie to jak się ubierze, w jaki sposób będzie mył zęby i z kim usiądzie w autobusie. To takie zwyczajne ale chciałabyś przy tym być, tam przy Nim.
- Boję się.
- Czego?
- Że już nigdy nie będę taka szczęśliwa jak teraz.
- Czego?
- Że już nigdy nie będę taka szczęśliwa jak teraz.
Mimo tego, że wielokrotnie przez Ciebie płakałam to nadal mam przeogromną ochotę przytulić się do Ciebie, jesteś moją słabością.
zacierasz swoją prawdziwość, aby nie czuć, że świat Cię rani.
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza.
nie mam wystarczająco dużo środkowych palców by pokazać ci , jak się czuję .
Taki zwykły dzień. Kolejny, który się już nie zdarzy. Nie będzie taki sam. W kalendarzu nie będzie już takiej daty, liczby tak starannie nie dobiorą się jak dziś. Tak. Czasu ucieka, ale będąc przy Tobie czuję, że stanął w miejscu a mój kalendarz cały czas wskazuje datę ostatniego spotkania.
Są w życiu takie momenty, w których nie oczekujemy żadnych słów pocieszenia, tylko chcemy odczuć, że jesteśmy dla kogoś ważni.
Nie ogarniam tego fałszu na twarzach wielu ludzi. To prawda, że czas zmienia wszystko i wszystkich. Tylko zastanawiam się czemu na gorsze.
I choć zatrzymuje akcje serca, jest moim tlenem
Nie rozumiem tylko dlaczego niektórzy ludzie najpierw przyzwyczajają nas do siebie, a później nagle odchodzą.
Chciałabym wystarczyć Ci na całe życie. Żeby cały świat nam zazdrościł, że mamy właśnie siebie.
Może za bardzo obawiam się samotności? A tymczasem powody do zakochania próbują dostać się do mnie drzwiami i oknami.
Czujesz też to miłe ciepło, które napływa do twojego wnętrza za każdym razem, gdy On obdarzy Cię tym wymownym spojrzeniem?
Przeszłość zawsze będzie iść krok w krok za tobą, depcząc Ci po piętach.
Niektórzy ludzie są bardziej skomplikowani, inni mniej. Szkoda, że Ty należysz do tych pierwszych.
A może po prostu daj Mu zatęsknić. Przy okazji sama możesz umrzeć z tęsknoty, ale spróbuj. Przekonaj się ile to wszystko dla Niego znaczy. Nie rób nic. Nie dzwoń, nie pisz, nie dawaj znaku życia. Nie sprawdzaj obsesyjnie czy przypadkiem koło Jego imienia nie zaświeciła się zielona kropka. Wyłącz się. Odetnij od otoczenia. Poczekaj. Jeżeli nie będziesz musiała czekać zostaniesz najszczęśliwszą dziewczyną na ziemi. A jeżeli się nie doczekasz, to zrobisz najmądrzejszy z możliwych kroków- zaczniesz się odzwyczajać i ból potrwa krócej.
Ludzie kochają za kłamstwa, nienawidzą za prawdę.
.jpg)


.jpg)


.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz